W lesie dziś nie zaśnie nikt – gdzie obejrzeć nowy polski horror?

W lesie dziś nie zaśnie nikt to tytuł dość mocno omawiany w sieci. Widać to chociażby po tym, iż hasło W lesie dziś nie zaśnie nikt CDA jest niezwykle popularne. Niestety na polski slasher musimy jeszcze trochę poczekać – film ma swoją premierę na początku marca. Dlaczego aż tak dużo szumu wokół tego tytułu? Prawdopodobnie przez wzgląd na dość campowy, tandetny trailer, który daje nam zapowiedź kina gatunkowego być może z pewnym przymrużeniem oka. Czy tak będzie w rzeczywistości? Oczywiście dopiero się przekonamy.

W lesie dziś nie zaśnie nikt online? Jeszcze nie teraz

Na film Bartosza M. Zawadzkiego musimy jeszcze trochę poczekać, chociaż fani horrorów prawdopodobnie już teraz zacierają dłonie. Jego film Plac zabaw podzielił widownię – jedni zachwycali się niezwykle mocnym przekazem, inni zastanawiali się, czy to nie aby przesada. Prawdą jest jednak, że Zawadzki pokazał się jako reżyser ciekawy i przede wszystkim z pewną wizją. Cóż, czy W lesie dziś nie zaśnie nikt będzie chociażby trochę podobny do poprzedniej produkcji? Prawdopodobnie nie, choć liczymy na to, że twórcy odejdą od krwi i elementów gore na rzecz interesującego przekazu. Na czym polega fabuła nowego filmu Zawadzkiego?

Grupa nastolatków (tak, to już rozpoczyna się dość dobrze, każdy fan kina gatunkowego to wie) trafia na obóz offline. Ze względu na to, że są uzależnienie od technologii, ich rodzice postanowili odłączyć ich trochę od świata. I może nie byłoby w tym nic złego, gdyby nie fakt, że w lesie kryje się coś naprawdę niebezpiecznego. A zawiadomienie kogokolwiek, albo zrobienie sobie selfie przed śmiercią nie będzie możliwe. Jak nastolatkowie poradzą sobie z zagrożeniem? Co takiego odnajdą w lesie?

W lesie dziś nie zaśnie nikt – Netflix nas zaskoczy?

Poprzedni film Zawadzkiego, Plac Zabaw, możemy w tej chwili zobaczyć na Netflixie. Czy zatem platforma mile nas zaskoczy i jakiś czas po premierze jego nowej produkcji da nam możliwość obejrzenia jej w domowym zaciszu. Na razie nic na to nie wskazuje, jednak nie traćmy nadziei. Wiadomo, że horrory najlepiej oglądać w pustym domu, przy zgaszonym świetle i nikim obok do pomocy, w razie gdyby coś zaczęło wychodzić spod łóżka.